Sztandarowy przykład, w formie mini - poradnika, jakby ktoś nie miał problemów z koncentracją, a chciał się przekonać jak to jest:
- Wysłać link mailem z laptopa, celem późniejszego użytkowania na stacjonarnym
- Pół godziny później sprawdzić pocztę na stacjonarnym, po czym natychmiast skasować wzmiankowanego maila, myśląc, że to spam
- Po pięciu minutach zacząć się zastanawiać, czemu nie doszedł mail z linkiem
- Punkt czwarty, opcjonalny: w nagrodę odtworzyć sobie fanfary uprzednio nagrane w pliku MP3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz